Żorski baseballista w Japonii

0
356

Jakub Wieliński z Baseballowego Uczniowskiego Klubu Sportowego Gepardy Żory wziął udział w World Children’s Baseball Fair w Japonii. Kuba to obecnie uczeń szóstej Klasy Mistrzostwa Sportowego w dyscyplinie baseball/ softball w Zespole Szkół Nr 8 w Żorach.

World Children’s Baseball Fair to prestiżowe wydarzenie i baseballowe święto dla młodych zawodników z całego świata. To nie tylko szkolenie dla 10- i 11 – latków, ale przede wszystkim spotkanie, na którym młodzi adepci baseballu zawierają znajomości i przyjaźnie oraz poznają inne kultury.

Tegoroczna 26 edycja imprezy, odbyła się w japońskim mieście Toyama w dniach 17-25 sierpnia. W tej niezwykłej przygodzie do Kraju Kwitnącej Wiśni towarzyszyła trójka chłopaków z Wrocławia, Rybnika i Augustowa oraz jedna dziewczyna z Mazowsza. Koordynatorem wyjazdu był Julian Rotter gracz baseballowego klubu Gepardy Żory.
Na lotnisku w Tokio przywitał ich osobiście oraz często odwiedzał podczas obozu japoński trener baseballu, który kilka lat temu szkolił młodych graczy Gepardów Żory- Yoskikazu Shikiri.

Zawodnicy podczas obozu doskonalili różne elementy gry baseballu, rozgrywali mecze oraz uczestniczyli w turnieju hokeja na trawie. Dodatkowo poznawali kulturę Japonii, uczestniczyli w wycieczkach turystycznych, zwiedzali warsztaty Sushi, łowili ryby czy też spróbowali swoich sił w golfa. Najważniejsze jednak, że zawierali znajomości z kolegami i koleżankami z wielu innych krajów.

Organizacja World Children’s Baseball Fair pokryła wszystkie koszta uczestników oraz każdy z nich otrzymał odzież i sprzęt do baseballu, a na zakończenie pamiątkowy zegarek.
Baseball i softball w Japonii jest sportem narodowym dlatego też nie mogło tych dyscyplin zabraknąć na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio 2020 roku.

Klub Gepardy Żory ma nadzieję, że w przyszłych latach kolejny młody zawodnik czy zawodniczka wyjedzie ponownie na wspaniałą światową przygodę dlatego też od października ruszają nabory do klubu zawodników i zawodniczek w wieku 8-11 lat z całych Żor i okolic. Może już za rok śladami szczęśliwego po powrocie Jakuba Wielińskiego pójdzie następna młoda osoba.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ